Pierwsze portfolio

Portfolio to obietnica
Para, która szuka fotografa, patrzy na portfolio i wyobraża sobie własne zdjęcia. Dlatego pokazujesz nie wszystko, co potrafisz, ale to, co chcesz fotografować częściej. Jeśli w portfolio będą same ciemne, dramatyczne portrety, zgłoszą się pary, które szukają właśnie takiego stylu. Dobór zdjęć jest więc pierwszą decyzją marketingową.
Skąd wziąć zdjęcia bez zleceń
Sesje narzeczeńskie — zaproponuj znajomym parom bezpłatną lub tanią sesję w zamian za zgodę na publikację zdjęć. To świetna okazja, żeby przećwiczyć prowadzenie pary i pracę ze światłem.
Sesje stylizowane — zorganizuj małą produkcję z udziałem florysty, makijażystki, krawcowej lub salonu sukien ślubnych. Każdy z partnerów dostaje zdjęcia do własnej promocji, a Ty wzorowy materiał do portfolio. Zadbaj o to, żeby modele wiedziały, jak zdjęcia będą wykorzystane.
Drugi fotograf — jeśli pierwszy fotograf zgodzi się na użycie Twoich zdjęć, dostaniesz prawdziwe momenty z prawdziwych wesel.
Jak wybierać zdjęcia
Dwadzieścia do trzydziestu mocnych zdjęć lepiej zadziała niż sto przeciętnych. Pokaż różnorodność sytuacji: przygotowania, ceremonia, portrety pary, detale, goście, wesele. Zdjęcia powinny być spójne kolorystycznie i w stylu obróbki. Jeśli masz wątpliwość, czy jakieś zdjęcie zostaje, prawdopodobnie nie powinno.
Zgody i prywatność
Publikując zdjęcia osób, pamiętaj o zgodzie na wykorzystanie wizerunku. Przy sesjach stylizowanych spisz krótką zgodę z każdym uczestnikiem. Przy zdjęciach gości z prawdziwych wesel upewnij się, że para zgodziła się na publikację, a zdjęć dzieci nie pokazuj bez zgody rodziców.